Historia

Historia





Lublin, cmentarz żydowski stary (lokalizacja: pomiędzy obecnymi ulicami Kalinowszczyzna, Podmiejska, Sienna).

Początki tzw. starego cmentarza żydowskiego, położonego na wzgórzu zwanym Grodzisko, są trudne do ustalenia. Do przełomu wieków XIII i XIV na owym wzgórzu, otoczonym wówczas rozlewiskami dwu rzek, funkcjonował gród warowny (stąd późniejsza nazwa Grodzisko). Następnie miasto obwarowane murami rozlokowało się na wzgórzu Staromiejskim. Najstarsze informacje o cmentarzu pochodzą z inskrypcji nagrobkowych. W 1889 r. opublikowana została wiadomość o odczytaniu na jednej z macew, w północnej części cmentarza, daty 5250 wg rachuby żydowskiej, co odpowiada latom 1489/1490. Nie jest jednak znany ani odpis inskrypcji, ani fotografia tego kamienia. Następny z najstarszych nagrobków – z datą pochówku z 1541 r. – zachował się do dziś w północnej części kirkutu. Pierwszy znany dokument dotyczący cmentarza pochodzi z roku 1555. Mowa w nim, że starosta lubelski Stanisław Tęczyński, dysponujący w imieniu króla obszarem Grodziska, prawnie przekazuje gminie żydowskiej „trzecią część wzgórza i wyspy, wzgórza zwanego Grodzisko, i przyległego cmentarza już przedtem przez nich do grzebania zmarłych posiadanego”. W dokumentach XVI-wiecznych kirkut wspomniany jest jeszcze w lustracji z 1565 r., gdzie mamy jedynie informację, że roczna opłata „od miejsca, na którym pogrzeby swe mają” wynosi 3 floreny (suma taka sama jak w 1555 r.). W lustracji z 1614 r. czytamy: „dają tedy żydzi czynszu pogrzebowego annuatim i z placu, który nowo po tym przykopali, złotych cztery”. Informacja wskazuje na to, że obszar grzebalny między rokiem 1565 a 1614 został powiększony, a w związku z tym roczny czynsz od cmentarza wzrósł z 3 do 4 złotych, i w takiej wysokości utrzymywał się przez całe XVII stulecie. Była to zapewne ostatnia możliwość rozszerzenia terenu cmentarza. Do początku XVII w. przez pochówki zajęty był już chyba cały obszar wzgórza, a ponadto płaski teren u stóp wzniesienia od strony zachodniej. Potwierdziły to prace wykopaliskowe, mające na celu odnalezienie reliktów średniowiecznego grodu. Prace te ujawniły również, że na całym dotychczasowym obszarze grzebalnym wykonany został nasyp ziemny o miąższości około jednego metra, w którym dokonywane były następne pochówki. Tego rodzaju powiększanie obszaru grzebalnego (bez pogwałcenia ważnej zasady mozaizmu – nienaruszalności grobu) znane jest z przykładów w wielu innych miejscowościach. Nasyp był wykonywany zapewne sukcesywnie, wkrótce po 1614 r., bowiem najstarsza moneta, odnaleziona w jednym z grobów drugiej warstwy, pochodzi z 1616 r. Stwierdzono również zwyczaj nakrywania oczu i ust zmarłego skorupami ceramicznymi oraz wkładania do grobu monet lub kłódki.

Około 1619 r. na terenie przylegającym do cmentarza od strony północno-zachodniej osadzeni zostali oo. franciszkanie. Od tego czasu, co najmniej do lat 60. XVII w., toczył się pomiędzy gminą żydowską a klasztorem spór o przebieg granic parceli, częściowo dotyczący granicy cmentarza. Z zalecenia komisji rozjemczej w 1622 r. gmina postawiła mur z kamienia wapiennego, wyznaczający północno-zachodnią granicę kirkutu. Potężny, ceglany mur zachowany wzdłuż granicy wschodniej oraz południowo-zachodniej jest niewątpliwie starszy.

Prawa i przywileje, dotyczące cmentarza, potwierdzane były w XVII i XVIII w. przez kolejnych starostów, wojewodów i królów. Pojawia się tam stale podobna formuła: „okopisko jako było ograniczone i obmurowane przy dawnym pozwoleniu w pokoju cale zostawuje”.

Mimo państwowego nakazu administracyjnego z 1792 r. o przeniesieniu cmentarzy poza granice miast, udało się gminie lubelskiej utrzymać pochówki na starym kirkucie aż do 1830 r. (rok wcześniej założony został nowy cmentarz żydowski poza miastem). W swym ostatecznym kształcie z początku XVII w., jaki przetrwał do czasów obecnych, stary cmentarz ma plan nieregularnego wieloboku o powierzchni 2,5 ha. Na jego południowo-wschodnim skraju znajdowały się budynki służące jako dom przedpogrzebowy i stróżówka (niezachowane, będące w ruinie już na początku XX w.).

Cmentarz dewastowany był w przeszłości wielokrotnie. W XIX w. stacjonujący w graniczących z cmentarzem poklasztornych zabudowaniach żołnierze rosyjscy wyrywali na opał drewniane macewy i niszczyli kamienne. Największych zniszczeń dokonano w okresie II wojny światowej. Nagrobki Niemcy wykorzystali do utwardzania dróg i placów, a pod koniec wojny na wzgórzu cmentarnym urządzili stanowiska artyleryjskie, po czym do dziś widoczne są linie okopów i leje po bombach. W okresie okupacji cmentarz był też miejscem egzekucji ludności żydowskiej i chrześcijańskiej.

Spośród tysięcy nagrobków pozostało (w różnym stopniu uszkodzonych) ponad dwieście: 12 z XVI w., ponad 60 z XVII w., ponad 80 z XVIII w. i ponad 70 z XIX w. Znajdują się one w dwu skupiskach w północnej oraz środkowej części cmentarza, pozostały obszar jest zupełnie pozbawiony nagrobków. Macewy te reprezentują przemiany kształtu, zdobnictwa, liternictwa oraz treści i formy inskrypcji z okresu ponad 300 lat (łącznie z macewami wtórymi). Oprócz najstarszej z zachowanych in situ macew w obecnych granicach Polski (na grobie Jaakowa Kopelmana ben Jehuda ha-Lewi, zm. w 1541 r.), przetrwały nagrobki wielu koryfeuszy lubelskiej gminy, m. in. Szaloma Szachny ben Josef (zm. w 1558 r.), Szlomy ben Jechiel Luria (zwany Maharszal, zm. w 1573 r.), Awrahama ben Chajim Heilpern (zm. w 1762 r.), Jaakowa Jicchaka ben Eliezer ha-Lewi Horowic (zm. w 1815 r.). Cmentarz ma również duże walory krajobrazowe, ze względu na ukształtowanie terenu i jako punkt widokowy. Ponadto jest ostoją ptaków i chronionych roślin.

Andrzej Trzciński


Podstawowa literatura:
  1. Sz. B. Nisenbaum, Le-korot ha-Jehudim be-Lublin, Lublin 1889.
  2. A. Trzciński, J. P. Woronczak, Nagrobki z XVI wieku na starym cmentarzu żydowskim w Lublinie przy ulicy Siennej, [w:] Żydzi w Lublinie. Materiały do dziejów społeczności żydowskiej Lublina, red. T. Radzik, t. II, Lublin 1998, s. 41-64.
  3. A. Trzciński, M. Wodziński, Nagrobki z XVII wieku na starym cmentarzu żydowskim w Lublinie przy ulicy Siennej, [w:] tamże, s. 65-113.
 
Odwiedzin strony: 298976
On-line: 29