Postacie

Pisarki polskie Żydówki z Lublina

 

 Anna Langfus, kwiecień 1966  zdj. http://he.wikipedia.org (10.03.2014) Anna Langfus urodziła się 2 stycznia 1920 roku w Lublinie w domu przy ul.Lubartowskiej 18 (obecnie 24) jako Anna Regina Szternfinkiel, córka Mosze Szternfinkla, kupca i Marii Szternfinkiel, z domu Wajnberg. Jej rodzice pochodzili z rodzin związanych z Lublinem przynajmniej od trzech pokoleń. Uczyła się w Państwowym Gimnazjum im. Unii Lubelskiej w Lublinie, gdzie w 1937 roku zdała maturę. Już w gimnazjum wyróżniała się zdolnościami literackimi i publikowała swoje pierwsze próby literackie. Z tego okresu zachował się jej tekst oparty na Pierwszej mowie przeciw Katylinie Cycerona, opublikowany w Filomacie(1936).

9 października 1938 roku poślubiła Jakuba Rajsa, chłopaka z sąsiedztwa, syna Szlomy, współwłaściciela sklepu z dodatkami krawieckimi przy ulicy Cyruliczej 4. Zaraz po ślubie młodzi małżonkowie wyjechali do Belgii, gdzie rozpoczęli studia w Wyższej Szkole Włókienniczej w Verviers. Fernand Baivier, syn jednego z wykładowców tak ją zapamiętał:

„W 1938 roku miałem 17 lat. Czasem studenci odwiedzali nas w domu[...], kiedy zainteresował ich szczególnie jakiś problem: dyskutowali, [ojciec] udzielał im objaśnień. Mówili też o sobie, o swoich krajach[...] Pamiętam, że była wśród nich studentka, bardzo sympatyczna i elokwentna[...] Swoją drogą, mówiła dobrze po francusku.[...] Była dobra z matematyki i z fizyki. […] Nie była nieśmiała. Miała osobowość i umiała dyskutować. Była jedyną dziewczyną na roku. Wtedy w ogóle kobiet w zawodzie inżyniera spotykało się niewiele. Nie przechodziła niezauważona, choć o to nie zabiegała."

Drugi semestr skończyła jako czwarta na roku. Razem z Jakubem jako 2 z 16 na 27 studentów zdali w lipcu 1939 roku za pierwszym podejściem egzaminy kończące I rok studiów i wyjechali na wakacje do rodziców. W Lublinie we wrześniu 1939 roku zastała ich wojna. Jak wspomina jej przyjaciółka Clara Malraux Anna żałowała, że byli z mężem tak dobrymi studentami – gdyby musieli zdawać poprawki, zostaliby w Belgii.

Wraz z wkroczeniem Niemców do Lublina jej świat uległ destrukcji. Jako jedyna z rodziny przeżyła Zagładę, została „skazana na życie”.

Po wojnie, podobnie jak bohaterka jej powieści, wróciła do Lublina:

„...teraz następują po sobie znane ulice, żeby doprowadzić mnie do jakiegoś domu. Mojego domu. Wchodzę na podwórko, schody prowadzą mnie pod moje drzwi. Zauważam, że znikł dzwonek. Moja dłoń jeszcze go szuka, zdziwiona. Potem pukam.[...] Słychać człapiące kroki. Prostokąt światła ostrożnie się poszerza, wychyla się głowa o siwych włosach.

- O co chodzi?

- Ależ... ja tu mieszkam.

- To ja tu mieszkam.

Staram się otworzyć drzwi, ale kobieta je trzyma, walczymy w milczeniu.[...] Za kobietą ktoś wyrasta; odpycha mnie jakieś ramię, drzwi trzaskają. Jeszcze przez chwilę stoję oparta o nie, z pustką w głowie. W końcu odsuwam się od nich.”

 


 

www.proszynski.pl/Skazana_na_zycie-p-29780-.ht

 

Wspomnienie Krystyny Modrzewskiej (Mandelbaum):

„W tłumie na Krakowskim Przedmieściu mignęła mi kiedyś filigranowa sylwetka Hanki Szternfinkiel, byłej koleżanki klasowej z „Unii”. Nigdy nie byłyśmy sobie na tyle bliskie, abym teraz usiłowała wyłuskać ją z tego tłumu albo szukać możliwości spotkania. Była to piękna dziewczyna, która zawsze wydawała mi się kruchą, porcelanową miniaturką swojej pięknej, majestatycznej matki.”

W maju 1946 roku osiedliła się w Paryżu. W 1948 została żoną Arona Langfusa, podobnie jak ona, „skazanego na życie” związanego z Lublinem, ocaleńca z Shoah. Swoje wojenne przejścia zbeletryzowała w książce „Le sel et le soufre” (wyd.pol. „Skazana na życie”), za którą otrzymała w 1961 roku Nagrodę Charles'a Veillona, międzynarodowe wyróżnienie dla najlepszej powieści w języku francuskim. W 1962 roku wydała drugą powieść „Les Bagages de sable”(Bagaże z piasku) i otrzymała za nią Nagrodę Goncourtów. Książka ukazała się w nakładzie 150 tys. egzemplarzy i stała się bestsellerem. W 1965 roku opublikowała kolejną powieść „Saute, Barbara”(Skacz, Barbaro). Oprócz powieści napisała wielu sztuk teatralnych i opowiadań. Zajmowała się też publicystyką. Zmarła 12 maja 1966 roku na zawał serca. Cała jej twórczość dotyczy wojny, koszmaru Holokaustu, życia i śmierci, kwestii zapomnienia i zemsty. Jak napisał Philippe Sénart w „Combat”:

„Pani Anna Langfus nadal leczy (czy też nadal rozjątrza) za pomocą literatury ból nie do uleczenia – chorobę wojny.”

Z wspomnienia Henryki Heinsdorf,  mieszkającej przez około pół roku u Langfusów siostrzenicy Arona:

„Na co dzień nie była zbyt szczęśliwa ani dumna, po prostu nie umiała się niczym cieszyć, bo zawsze myślała o przeszłości i nie mogła się od niej wyzwolić.[...] Bardzo, bardzo się bała o rodzinę, o córkę, o męża. Dokładnie nie wiem, jak przeżyła wojnę, ale była tak nią zdruzgotana, że bała się o każdy krok rodziny.”

 

Przypisy:

1. za Scriptores.Anna Langfus.Życie.Twórczość. Recepcja. Nr.34, red. i wyd. Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”     Anna Langfus, Skazana na życie,wyd. Prószyński i spółka

2. Krystyna Modrzewska, Trzy razy Lublin, wyd. Panta, Lublin 1991

3. Scriptores.Anna Langfus.Życie.Twórczość. Recepcja. Nr.34, red. i wyd. Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”

Ibidem

 

Joanna Matyjasek

 
Odwiedzin strony: 291754
On-line: 22